Dzisiaj wstaliśmy, ubraliśmy się, zjedliśmy śniadanie i poszliśmy na kręgle. Potem zrobiliśmy obiad. Paweł gotował ryż i marchewki, ja (Tomek) podgrzewałem zupę pomidorową. Ola wyciągała kurczaki z piekarnika.
Potem był spacer po Starówce i byliśmy w kościele Dominikanów. Na kolację były tosty z serem. Wypiliśmy herbatę. Przyjechała Justyna. Wieczorem obejrzeliśmy Masterchefa. Potem kąpać się i spać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz